Mam wielki problem z wydzieliną z pochwy. Wydostaje się z niej biały, czasem przeźroczysty śluz. Czasem nie jest go dużo, lecz często jest go tyle że muszę zmieniać bieliznę kilka razy dziennie. Nie jestem na nic chora, nic mnie nie piecze, ani też nie swędzi. Śluz ten ma raczej normalny zapach i smak (powinien być kwaskowaty). Ale najgorsze nie jest to że w ciągu dnia jest go dużo i muszę często zmieniać bieliznę. Bardzo krępuje mnie to, że gdy zbliżam się do partnera, całujemy się i np kładę się na niego tak że czuję podniecenie mam od razu mokrą bieliznę! Podczas podniecenia tego śluzu jest tyle że po prostu masakra. Nie mogę się odprężyć bo myślę tylko o tym że z mojej pochwy ciągle to leci. Czy są jakieś sposoby aby nad tym zapanować, aby tej wydzieliny było mniej?? Proszę o pomoc.